Ostatni przykład

Ten ostatni przykład może nasunąć pytanie, za kogo właściwie uważał się Syrokomla, urodzony na Polesiu, serdecznie rozkochany zaś w Litwie, której bohaterskim dziejom poświęcił znany poemat o Margierze, napisany zresztą pod przemożnym wpływem Konrada Wallenroda. Otóż na ten temat dochowała się jego ważna wypowiedź, znajdująca się w liście do Paułiny Wił-końskiej (1853), która gorąco namawiała poetę do napisania osobnego utworu osnutego na tle dawnych dziejów litewskich. Sięgam w związku z tą sprawą do mego archiwum literackiego i wydobywam stamtąd dużą szarobłękitną i pokruszoną ze starości ćwiartkę papieru listowego, zapisaną po wszystkich czterech stronach okrągłym a czytelnym pismem autora Dęboroga. Jest to właśnie ów wspomniany przed chwilą list do Wilkońskiej. "Co insza wyuczyć się jakiejś narodowości z książki - wiernie przepisuję z owego listu - a co insza wyssać ją z rodzinnego powietrza. Jam Lach rodem, a mieszkaniec rusińskiej (nie: rosyjskiej) ziemi, jeżelim kiedy i wysnuł coś niezgorszego na temat rodowity, nie idzie za tym, abym był poetą..."

Poetyka .