Odspołecznienia
Nie wypowiadając się o Norwidzie publicznie, tym gwałtowniej jednak napadając na niego i tym ostrzej krytykując w listach prywatnych. Doszło do tego, że gdy w roku 1848 wołał z uniesieniem do młodszego poety: "Pisz! pisz! w imię języka polskiego!", to w roku 1851 narzekał jedynie w liście do Cieszkowskiego, że język polski dochodzi przez Norwida "do ostatecznego odspołecznienia, wyrazów bowiem spójnią społeczną jest S e n s". Metamorfoza szybka i niezmiernie znamienna Norwid nie ustępował oczywiście przed "racjami" Cieszkowskiego i Krasińskiego, a w listopadzie 1850 r, stoczył nawet oczywiście z nimi dłuższą dysputę ustną, której zamknięciem stał się jego sławny memoriał Jasność i ciemność, skierowany "do A. C. i Z. K., których prawdziwie kocham i szanuję, i poważam", a przez adresatów (a przynajmniej przez Krasińskiego) przyjęty drwiną i lekceważeniem. Spór zaognił się w lutym 1851 r., a jeszcze bardziej w sierpniu 1852, i przyczynił się w pewnym stopniu do Norwidowej ucieczki z Europy.
Soll posadzki dekoracyjne Ubezpieczenie OC Poetyka .