Treść

Wtedy zaś - jakże nabite posilną treścią. A zarazem - jakże od razu czytelne i piękne, jakże urzekające czystością swego rysunku, wydobywającego się na wierzch spośród kłębowiska pozornie przypadkowych obrazów i dygresji filozoficznych. Trudność natychmiastowego a bezbłędnego rozumienia owych utworów - a któż od razu obejmie pełną treść i uchwyci pełny i prawdziwy sens wierszy Maurycego de Sceve, Góngory, Donne'a, Miltona, Blake'a, Bau-delaire'a, Rimbauda, Mallarmego, Valśry'ego, Rilkego, Eliota, Ungarettiego czy Jimeneza - wynikała z ich skomplikowanej i nowatorskiej poetyki, ukształtowanej z jednej strony przez praktykę pisarską młodego Norwida, z drugiej zaś przez tradycję literacką, z którą zetknął się w pierwszych latach swego pobytu za granicą. Ta pierwsza, zdeterminowana sytuacją polityczną panującą w Królestwie Polskim oraz gęstym sitem stosowanym przez cenzurę warszawską, wytworzyła i utrwaliła w psychice Norwida długi szereg wymyślnych chwytów poetyckich, za pomocą których zaszyfrowy-wał on prawdziwą treść swoich wierszy, zrozumiałą jedynie dla wtajemniczonych.

Poetyka .