Źródło Norwidowej poetyki
To było jedno źródło Norwidowej poetyki. Drugie znalazł artysta Italii, gdzie lata spędzone we Florencji przybliżyły mu hermetyczną poezję Dantego oraz szesnasto- i siedemnastowiecznych poetów włoskich (Cellini, Michał Anioł, Berni, Cecchi, Salvatore Rosa), a łata spędzone w Rzymie - Pismo Święte oraz wspaniałą a dziwną prozę Tacyta oraz niektórych Ojców Kościoła, przede wszystkim zaś Tertuliana. Z tego właśnie posiewu narodził się Norwidowy para-bolizm, symbolizm i konceptyzm, a także charakterystyczna skłonność do paradoksu, w tak oryginalny sposób zabarwiającego jego utwory poetyckie. Z tego również posiewu pochodził uniwersalizm tych utworów, odbijający historyczne i filozoficzne poglądy Norwida, a zarazem dobrze zharmonizowany z jego szczerym i rozumnym patriotyzmem. Owoce tego rodzaju poetyki w niczym oczywiście nie przypominały rumianych, ale już zbytnio mączystych jabłek ówczesnej poezji polskiej. Prędzej chyba włoskie orzechy. Cóż bo mówił owym zjadaczom miękkich jabłek poetyckich taki na przykład urywek Wigilii?
tanie bilety autokarowe mieszkanie na wynajem szczecin doradca podatkowy warszawa Poetyka .